Wyjechaliśmy z Botswany, ale nie z parków. Wjechaliśmy do kolejnego rezerwatu w Namibii- Mahango. Z racji że byliśmy w okresie wiosennym w Afryce, mieliśmy szczęście oglądać małe zwierzęta. Każdy gatunek miał swoje maluszki. Jedne piękne, inne brzydkie ale rozkoszne jak np guźce….
No to jesteśmy w Afryce. Przygotowania trwały prawie rok. Studiowanie map, czytanie blogów i książek. Trochę nas przerażała wyprawa w dziką Afrykę w trójkę, więc szukaliśmy kogoś do towarzystwa do drugiego auta. Nie udało się, pojechaliśmy sami. A po przylocie na miejsce okazało…